Strona główna
/
Blog
/
Powróćmy jak za dawnych lat (cz. V)

Blog

 
Powróćmy jak za dawnych lat (cz. V)

Powróćmy jak za dawnych lat (cz. V)

Data publikacji: 28-11-2025

Powróćmy jak za dawnych lat (cz. V) - Podsumowanie audio wygenerowane przez AI

Współczesna kuchnia polska nie dostrzega niektórych warzyw, które gościły na stołach naszych przodków. Często jest to wynik zmian społecznych i ekonomicznych. Jedne warzywa są wydajniejsze w uprawach, przynoszą lepsze wyniki ekonomiczne, przez co te bardziej wymagające odchodzą w zapomnienie. Warto jednak pamiętać rośliny, których smak znały jeszcze nasze babcie i dziadkowie. Może warto przywrócić je do naszego menu?

Miechunka jadalna

Ta roślina pochodzi z Ameryki Południowej. Jej inne nazwy to rodzynek brazylijski lub wiśnia peruwiańska. W naszym kraju miechunka pojawiła się już w XIX wieku, lecz bardziej jako botaniczna ciekawostka niż roślina znajdująca swoje miejsce w kuchni. Charakterystyczną cechą miechunki jest jej przypominający papier „lampion”, który skrywa żółtopomarańczowy owoc. Okrągłe owoce przypominają pomidorki koktajlowe. Miechunka pochodzi zresztą z rodziny psiankowatych i jest krewną pomidorów i ziemniaków. 

Po zachwytach nad papierowym lampionem, który do dzisiaj jest elementem wielu suszonych dekoracji, zaczęto przyjaźniej spoglądać na owoc ukryty w osłonce. 

Miechunka jest słodka, jej smak przypomina pomidora i pomarańczę, czasami ma lekki posmak ananasa, kiwi czy agrestu. W tle czasami lekka goryczka. Taka gama smaków powoduje, że miechunka wspaniale smakuje na surowo, jako dodatek do musli i deserów czy jako świeża przekąska. Miechunka to też wspaniały owoc nadający się do suszenia, jako alternatywa rodzynek i innych suszonych owoców. Przygotujemy z niej niezwykłe konfitury czy dżemy. Owoce miechunki są bogate w pektyny, które szybko zwiążą masę dżemową. Jak mówią koneserzy nalewka z miechunki, serwowana w eleganckich karafkach, to jakość sama w sobie. to jakość sama w sobie.

Portulaka warzywna

Wielu ogrodników traktuje portulakę jako zwykły chwast. Natomiast w dawnej Polsce była cenionym warzywem liściastym. W smaku jej mięsiste liście są lekko kwaskowe. Dodawano je do sałatek, zup i sosów. Staropolska kuchnia traktowała portulakę jako szybki i tani dodatek do potraw. Przykładowe dania na wykorzystanie portulaki, które można znaleźć w dawnych książkach kucharskich to choćby chłodnik z portulaką, który pięknie prezentuje się w porcelanowej waziesałatka z portulaką, olejem lnianym i jajkiem, duszona portulaka jako dodatek do ryb. W dawnej Polsce portulaka była bardzo popularna. Przepisy na dania z portulaką w książkach kucharskich sąsiadowały ze szparagami i karczochami. Mimo że u nas portulaka nie cieszy się szczególną popularnością, w kuchniach krajów śródziemnomorskich znajdziemy ją bez trudu.  

Kalarepa

To warzywo jest obecne w naszych sklepach, ale na stołach o wiele rzadziej. A jeszcze w XIX wieku, kalarepa była jednym z podstawowych warzyw w polskiej kuchni. Była jadana na surowo, gotowano i kiszono. Smak kalarepy przypomina młodą kapustę, czasem z posmakiem rzepy lub rzodkiewki. Sprawdza się idealnie jako składnik sałatek i surówek. Bardzo dobra jest też zupa krem z kalarepy. U naszych zachodnich sąsiadów często podaje się gotowaną kalarepę z masłem i koperkiem jako dodatek do dań mięsnych. 

Dzięki obecności luteiny kalarepa pozytywnie oddziałuje na wzrok. Także zawartość innych składników (błonnik, potas, witamina C) sprawia, że kalarepa jest zdrowym warzywem, korzystnie wpływającym na nasz organizm. 

Rzepa

Rzepa należy do najstarszych warzyw uprawianych w Polsce. Miała tę samą rolę w polskiej kuchni, jaką mają dzisiaj ziemniaki. Rzepa w swoich słodszych odmianach, spożywana była na surowo w surówkach i sałatkach. Rzepę często też gotowano, duszono lub pieczono. Po obróbce cieplnej jej smak staje się łagodniejszy. Kasza z rzepą to przez wieki była podstawowa potrawa, która była sycąca, a jednocześnie prosta i szybka do przygotowania. Rzepa była warzywem codziennym, trafiała zarówno na chłopskie stoły, jak i na dworskie uczty, podawana na dużych półmiskach. Odmiana rzepa toruńska, drobna i słodka w XVIII wieku, była słynniejsza od toruńskich pierników. 

Ziemniak wyparły rzepę z naszych jadłospisów. Szkoda, bo powiedzenie „zdrowy jak rzepa” nic nie straciło na swojej aktualności. Jedząc rzepę, dostarczamy organizmowi witaminę C, K i witaminy grupy B. Składniki mineralne takie jak miedź, magnez, cynk, potas także są obecne w rzepie. Pamiętajmy, że ta roślina jest bogata w składniki wspomagające układ odpornościowy człowieka, a także dbające o układ krwionośny i trawienny. 

Spójrzmy na zapomniane warzywa nie tylko jako historyczną ciekawostkę. Mogą i powinny być inspiracją do powrotu na nasze stoły. Spróbujmy przypomnieć stare przepisy, twórzmy nowe. To wszystko sprawi, że wzbogacimy swoje codzienne menu nie tylko w nowe smaki i tekstury. Powrócimy też do historii i naszych kulinarnych korzeni. 

Czytaj również: Powróćmy jak za dawnych lat. Zapomniane warzywa (cz. IV)

HELIOS SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ Reviews with ekomi-pl.com